r e k l a m a

Jak Kuba został strażakiem


Pytając chłopców w wieku przedszkolnym o to kim chcieliby zostać w przyszłości, znaczna cześć z nich odpowie – strażakiem. Takie marzenie miał również Jakub, podopieczny Fundacji Mam Marzenie, który w dniu św. Mikołaja stał się jednym z funkcjonariuszy pszczyńskiej komendy.

2022-12-07 20:04:17 Straż Pożarna 363


Kuba
 Kuba

Pełen energii pięciolatek, który na co dzień walczy o swoje zdrowie, w tym dniu bez wahania powtarzał słowa roty ślubowania, by być m.in. „ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia”. Zakładając mundur strażacki wiedział, że nie będzie to łatwa służba. Rzetelnie wykonywał swoje obowiązki podczas szkoleń i ćwiczeń, cały czas będąc w gotowości do wyjazdu do działań ratowniczych. Wspólny posiłek z załogą stał się dla Kuby chwilą wytchnienia i okazją do rozmów o strażackiej służbie a gdy zapaliła się cyfra „3” - ruszył do akcji. Błyskawiczny wyjazd alarmowy zastępów oraz widok unoszącego się dymu, były zapowiedzią poważnego pożaru. Na miejscu akcji w ruch poszły węże, woda, aparaty powietrzne tak aby, po kilkunastu minutach móc powiedzieć – „dosyć skończone, wszystko zostało już ugaszone”.  Trud i wysiłek dzielnego Kuby strażaka docenili nie tylko koledzy ze zmiany, ale również św. Mikołaj, który w tym dniu przygotował dla niego specjalną niespodziankę.

Mamy nadzieję, że ten jeden dzień z życia strażaka zostanie mu na długo w pamięci i da mu jeszcze więcej siły do przeciwstawienia się trudom losu.